forum sens życia

Życie po śmierci
T#12618
Facebook
Reklama



czarnyMag poziom 2
#1993395 29.11.2014 22:38:33
cóż są tacy co to życie uznają za wygnanie - w końcu kto kocha "czyściec"? zabawne jest że niektórzy chcą umrzeć siedząc w czyśćcu wesoły
CHRIS
#1993420 29.11.2014 23:07:30
Skończyłem ostatnio czytać pewną książkę, i w sumie teraz wierze w to że po śmierci niema czegoś takiego jak niebo, piekło albo czyściec. Są różne przeplatające się ze sobą wymiary, a umarli są pośród nas, tyle że w innym wymiarze. Gdyż ich ciało duchowe (dusza) opuściła ciało ziemskie. Plus jest 7 różnych poziomów rozwoju duchowego. I w zależności od rozwoju danej osoby znajduje się ona na danym poziomie. Im wyżej tym bliżej doskonałego spełnienia i nieskończonej miłości(akurat w to ciężko mi uwierzyć). Ponad to jest coś takiego jak stwórcza moc myśli, tzn. po śmierci można prosto mówiąc jakby kreować własną rzeczywistość, co może wydawać się fajne, ale od umiejętnego wykorzystania tej możliwości zależy rozwój duchowy. W sumie mógłbym tutaj opowiadać godzinami, bo książka jest dosyć gruba napisana przez Francuskiego księdza teologa, ale w sposób zupełnie obiektywny i czerpie on ze wszelkich religii oraz naukowców zajmujących się transkomunikacją. Cała książka w zasadzie traktuje bezpośrednio o tym temacie.
Francois Brune "Umarli mówią do nas" bardzo polecam, książka naprawdę niesamowita szczególnie z myślą o ludziach którzy wypowiadają sie w tym temacie.
czarnyMag poziom 2
#1993638 30.11.2014 13:43:26
    CHRIS pisze:

    Skończyłem ostatnio czytać pewną książkę, i w sumie teraz wierze w to że po śmierci niema czegoś takiego jak niebo, piekło albo czyściec.


uważasz że człowiek zły nie uczy się na swoich błędach i za te błędy nie płaci ani tu (spirytyści) ani tam (katolicy)? to jaki sens ma to życie? żyjemy po to by po śmierci kreować świat fantazy według swego uznania np. kraina OOO wesoły
CHRIS
#1994013 30.11.2014 23:15:58
    czarnyMag pisze:

      CHRIS pisze:

      Skończyłem ostatnio czytać pewną książkę, i w sumie teraz wierze w to że po śmierci niema czegoś takiego jak niebo, piekło albo czyściec.


    uważasz że człowiek zły nie uczy się na swoich błędach i za te błędy nie płaci ani tu (spirytyści) ani tam (katolicy)? to jaki sens ma to życie? żyjemy po to by po śmierci kreować świat fantazy według swego uznania np. kraina OOO wesoły

I właśnie o to chodzi z rozwojem duchowym, człowiek zły nie będzie mógł tak od razu otworzyć się na miłość. A kto wie czy takie kreowanie da mu spełnienie. Może będzie cierpiał z tego powodu, teoretycznie pełne spełnienie i tzw. raj jest to bardziej stan doskonałego zjednoczenia i doskonałej miłości. Poza tym, co my tam wiemy, i tak wgl. czytałem kilka twoich postów na tym forum, i mam pewne wątpliwości czy nie wierzyć w twoje słowa, uważać cię za szaleńca czy może zwykłego cwaniaka usiłującego wydawać się mądrym...
chindarella
Lokalizacja: Łódź
#2040604 08.02.2015 11:52:59
Mam nadzieję, że życie po życiu nie istnieje, bo musiałabym się smażyć w piekle jak sadzone na patelni.



Podnośniki koszowe Warszawa
Jupola
#2086794 08.04.2015 15:22:15
Też wielokrotnie spotkałam się w różnych filmach dokumentalnych z tym, że ludzie, którzy umarli widzieli i słyszeli dokładnie to, co działo się na sali podczas reanimacji. Kiedyś sami się przekonamy, jak to jest oczko



www.lekarze-poznan.eu
Haborym poziom 1
Lokalizacja: Astral
#2136253 01.07.2015 23:06:42
A tzw. nawiedzone domy to co to jest jak nie kolejny etap naszej drogi? A tzw. demony mordujące nasze zwierzaki podczas seansu to co to jest jak nie byt nam nieznany? A gdzie on żyje? Jak myślicie wesoły Łatwo jest stwierdzić na Ziemi tam nic nie ma a śmierć przyniesie koniec - gorzej jak cię po tym tzw. twoim końcu wywołam wesoły



Cóż życie jest piękne - sprawdziłem to w praktyce wesoły
Reklama



Życie po śmierci
T#12618
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!