Okaleczanie i autodestrukcja...
Mortigo, a jaki kontakt proponujesz?
NewLife, mój ojciec jest chory psychicznie, brat (z tego co ja zdążyłam zaobserwować)staje się taki jak on. Przyjaciółka przypomina sobie o mnie jak jej chłopak wyjeżdża za granice. Potrzebuję kasy i nie mam kasy. Chłopak na którym mi zależy mnie nie zauważa (z resztą w cale mu się nie dziwię). Nie potrafię radzić sobie inaczej, ale bardzo, bardzo chcę. Chce się nauczyć jak olewać to wszystko, a nie samą siebie krzywdzić wesoły Bo w końcu, kto pokocha dziewczynę słabą. A o mojej słabości świadczą te rany na rękach. Więc co proponujesz?


  PRZEJDŹ NA FORUM