6 sposobów na domowego bałaganiarza
Też trochę bałaganię wesoły Zostawiam ciuchy na łóżku zamaiast od razu wrzucić do szafy i po kilku dniach robi się tego trochę wesoły
Uwielbiam zostawiać ksiązki pod ręką, czyli np. koło łóżka - czego mój mąż nie znosi...

Idziemy na kompromis. Nie zostawiam już ksiażek, ciuchy jeszcze tak, ale i mnie to przeszkadza...
On za to lubi zostawiać rzeczy tam gdzie stoi, a nie na miejsce. Powiedziałam co o tym myśle i już jest dużo lepiej. A nawet genialnie. Już mu chcę odpuścić, a on bierze, wstaje i zanosi na miejsce wesoły

To muszę sie zabrać za te ciuchy bardzo szczęśliwy

Sprzątanie idzie nam w miarę. Nie znoszę odkurzać - prawie zawsze on to robi. Za to lubię czyścić łazienkę i to w zasadzie tylko moja działka do sprzątania. Ścieranie kurzy u niego nie przejdzie - więc w większości ja to robię. Na naczynia układ jest prosty: myje osoba która nie robiła obiadu. Bo obiad gotujemy w miarę czasowych możliwości i wypada na zmianę wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM