To nasz wybór
Dla mnie takie wybory i tak są trudne.
Zwłaszcza ostatnie kilka dni: napiecie przedmiesiaczkowe.
Dobrze na coś zwalić...
Michał by temu zaradził. Ja... Cóż chciałabym... Ale...
Spóbuję!


  PRZEJDŹ NA FORUM