forum sens życia

Jolita
29.04.2008 10:14:55

Posty: 2935 #107354
Miało być nieziemsko przyjemnie, a o mały włos nie doszło do tragedii. Zaniedbywana przez męża Joanna K. z Warszawy skonstruowała sobie machinę rozkoszy i z zapałem przystąpiła do jej testowania w... wannie. Upojnych chwil z superwibratorem kobieta omal nie przypłaciła życiem - pisze "Super Express".

To dlatego, że ciągle była zaniedbywana przez męża - tak o wypadku 31-latki mówią teraz kąśliwie sąsiedzi. Bo pan Jerzy, zamiast zająć się żoną, pozostawił ją samą w domu i pojechał do pracy (handel nieruchomościami).

Spragniona mocnych doznań małżonka musiała radzić sobie bez mężczyzny. Zdesperowana wzięła się za domowe majsterkowanie i... z miksera i gumowego penisa skonstruowała... superwibrator! - pisze tabolid.

Szkopuł w tym, że na miejsce testów wybrała pechowo wannę. Po kilku minutach eksploatacji woda dostała się do machiny rozkoszy i pani Joanna została porażona przez prąd! Kiedy prąd ją "pieścił", wrzeszczała wniebogłosy.

- Tak przeraźliwie, że zagłuszyła nawet moją kosiarkę do trawy! - opowiada speszony sąsiad, który przybył jej na pomoc.

Joanna K. miała wielkie szczęście, bo zadziałał specjalny bezpiecznik, który odciął dopływ prądu. Inaczej już by nie żyła.

Jej mąż jest w szoku.

("SE"oczko

Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!