Wstrzymał oddech na 17 minut - pobił rekord świata
Amerykański iluzjonista David Blaine wstrzymał oddech na ponad 17 minut, ustanawiając tym samym nowy rekord świata w tej kategorii.
Wyczynu tego 35-letni Blaine dokonał na antenie oglądanego przez miliony telewidzów programu "The Oprah Winfrey Show".
Po zanurzeniu się w zbiorniku wypełnionym wodą, przez ponad 20 minut oddychał przez maskę czystym tlenem, aby nasycić nim krew i oczyścić się z dwutlenku węgla. Dopiero po tym przygotowaniu wstrzymał oddech na 17 minut i 4 sekundy.
Blaine wyjaśnił, że pod wodą wprowadził się w stan medytacyjny. Przyznał jednak, że miał obawy o powodzenie swego przedsięwzięcia, ponieważ nie udało mu się dostatecznie spowolnić pracy serca.
Poprzedni rekord w bezdechu należał do Szwajcara Petera Colata, który wytrzymał bez powietrza 16 minut i 32 sekundy. Trafił on do Księgi Rekordów Guinnessa w lutym bieżącego roku.
Blaine podjął próbę ustanowienia rekordu w tej kategorii już w 2006 r., jednak wówczas, bez uprzedniego oddychania czystym tlenem, po siedmiu minutach stracił przytomność.
Znany iluzjonista oświadczył, że w dalszej kolejności planuje pobić wynoszący obecnie 11 dni rekord świata w czasie bez snu. Za to jednak - nawet jeśli mu się powiedzie - nie czeka go wpis do Księgi Rekordów Guinnessa: ze względów zdrowotnych ta kategoria została z niej wycofana.
Nowy rekordzista w bezdechu ma na swym koncie także inne osiągnięcia. W 2000 r. spędził 63 godziny zamknięty w bryle lodu, zaś w 2004 r. wytrzymał 44 dni bez jedzenia, zawieszony w przezroczystej komorze nad Tamizą. (jks)
źr.net.
dobry jest hmmmm
Amerykański iluzjonista David Blaine wstrzymał oddech na ponad 17 minut, ustanawiając tym samym nowy rekord świata w tej kategorii.
Wyczynu tego 35-letni Blaine dokonał na antenie oglądanego przez miliony telewidzów programu "The Oprah Winfrey Show".
Po zanurzeniu się w zbiorniku wypełnionym wodą, przez ponad 20 minut oddychał przez maskę czystym tlenem, aby nasycić nim krew i oczyścić się z dwutlenku węgla. Dopiero po tym przygotowaniu wstrzymał oddech na 17 minut i 4 sekundy.
Blaine wyjaśnił, że pod wodą wprowadził się w stan medytacyjny. Przyznał jednak, że miał obawy o powodzenie swego przedsięwzięcia, ponieważ nie udało mu się dostatecznie spowolnić pracy serca.
Poprzedni rekord w bezdechu należał do Szwajcara Petera Colata, który wytrzymał bez powietrza 16 minut i 32 sekundy. Trafił on do Księgi Rekordów Guinnessa w lutym bieżącego roku.
Blaine podjął próbę ustanowienia rekordu w tej kategorii już w 2006 r., jednak wówczas, bez uprzedniego oddychania czystym tlenem, po siedmiu minutach stracił przytomność.
Znany iluzjonista oświadczył, że w dalszej kolejności planuje pobić wynoszący obecnie 11 dni rekord świata w czasie bez snu. Za to jednak - nawet jeśli mu się powiedzie - nie czeka go wpis do Księgi Rekordów Guinnessa: ze względów zdrowotnych ta kategoria została z niej wycofana.
Nowy rekordzista w bezdechu ma na swym koncie także inne osiągnięcia. W 2000 r. spędził 63 godziny zamknięty w bryle lodu, zaś w 2004 r. wytrzymał 44 dni bez jedzenia, zawieszony w przezroczystej komorze nad Tamizą. (jks)
źr.net.
dobry jest hmmmm
Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.