Boże człowieku nie musisz mnie atakować. Nie pomyliłam nieśmiałości z małomównością, po prostu źle to sformułowałam. Ja już w temat nie wnikam. Chyba widać dlaczego masz problem z 'poznaniem osoby'. W sumie co ja mogę wiedzieć o miłości jestem tylko nastolatką, niedojrzałą nastolatką tak to każdy widzi. Może naprawdę posłuchaj rad kolegi wyżej. Ja już się nie wtrącam.
Spośród tylu bajek Disney'a jeszcze nigdy nie widziałam "bajki o życiu". Być może dlatego, że nie jest ono bajką, albo sam tytuł jest już zbyt przerażający i niedostosowany do psychiki małych dzieci.