he, he ciekawy wybór, jeden z najczęstszych dokonywanych w trudnych sytuacjach...
Powodzenia Zefirek, ja też kiedyś miałam podobną połówkę
ale średnio to się skończyło, bo to jest intensywna "kochanka" tylko jest ona bardzo zazdrosna, a rozstanie jest o wiele trudniejsze niż początek 
Powodzenia Zefirek, ja też kiedyś miałam podobną połówkę