"Uważam jednak, że każde doświadczenie czy to radosne czy smutne ma nas czegoś nauczyć."
Niewątpliwie tak jest. Spotkania z ludźmi nas zmieniają. Oddziaływują na nas.
Kiedyś we wszystkim nieraz złym dopatrywałam się czegoś optymistycznego. Dziś potrzę na świat raczej pesymistycznie. Sama nie mogę w to uwierzyć
Staram się nie zatruwać życia innym.
A tak nawiązując do tematu, to nie wiem czy w tym najbardziej pesymistycznym okresie życia nie raniłam przyjaciół... Teraz po opamiętaniu staram się odkręcić kilka rzeczy. Przede wszystkim odswieżyć kontakty i zachować pewną regularność.
Niewątpliwie tak jest. Spotkania z ludźmi nas zmieniają. Oddziaływują na nas.
Kiedyś we wszystkim nieraz złym dopatrywałam się czegoś optymistycznego. Dziś potrzę na świat raczej pesymistycznie. Sama nie mogę w to uwierzyć
A tak nawiązując do tematu, to nie wiem czy w tym najbardziej pesymistycznym okresie życia nie raniłam przyjaciół... Teraz po opamiętaniu staram się odkręcić kilka rzeczy. Przede wszystkim odswieżyć kontakty i zachować pewną regularność.