Ja o mało co nie wyniosłam laptopa do czytelni. Wtedy było -15 st. C...
Na szczęście nie wzięłam
A wieczorem mąż uraczył mnie właśnie tą wadomośćą podaną przez Delfina, tyle, że w skrócie telegraficznym
Pamięć uratowana - na szczęście
Na szczęście nie wzięłam
A wieczorem mąż uraczył mnie właśnie tą wadomośćą podaną przez Delfina, tyle, że w skrócie telegraficznym
Pamięć uratowana - na szczęście