Zovia pisze:
Znam to, ale szczerze Ci powiem, że mam dość takiego życia, pozornego szczęścia, kiedy w środku rozrywa. I albo będę szczęśliwą naprawdę, albo nie widzę takiej siebie w perspektywie dalszych lat
Znam to, ale szczerze Ci powiem, że mam dość takiego życia, pozornego szczęścia, kiedy w środku rozrywa. I albo będę szczęśliwą naprawdę, albo nie widzę takiej siebie w perspektywie dalszych lat
Ja juz dawno przestalem wiwrzyc ze bede szczesliwy lub chocby usmiechniety. Podsalem sie i nie chce nie mam ochoty walczyc o suebie ani o nic. Porzadkuje sprawy i zostaje tylko wybrac sposob i kawalek impylsu...