Lucas ja mam bardzo podobnie. Najgorsze jest to że depresja to wręcz temat tabu,a dotyczy tak wielu z nas. Ludzie chorzy nie chcą o tym gadać bo boją się wyśmiania ze strony innych i odrzucenia, nawet nasi bliscy bardzo często nie dostrzegają problemu. Ja myślę, że jak ktoś nie zachoruje to nie zrozumie tego co my czujemy, qrcze człowiek szuka jakiejś pomocy a tu ktoś mu odp że ma się nie użalać nad sobą...- żeby to było takie proste... staramy się cieszyć z drobnych rzeczy, szukać przyjemności i nie myśleć o bólu ale czujemy się tacy słabi i to nas przezwycięża...
"Ludzie, którzy tracą sens życia, mają często uczucie, że są jak odpadki zaśmiecające środowisko. Wydaje im się, iż zajmują zbyt dużo miejsca. I dlatego chcą być jak najmniejsi".
— Janusz Leon Wiśniewski
Intymna teoria względności
Ja choć nie mam ochoty wychodzić z domu i najchętniej zamknęłabym się w 4 ścianach, zmuszam się do do wyjść i szukania tego czegoś co mi pomoże czasami to już nawet nie wiem czego szukam ale to nie daje trwałego efektu jak już mi się coś uda wykrzesić i choćbym pękła to nie umiem wpaść na ten złoty środek na całe zło.
"Ludzie, którzy tracą sens życia, mają często uczucie, że są jak odpadki zaśmiecające środowisko. Wydaje im się, iż zajmują zbyt dużo miejsca. I dlatego chcą być jak najmniejsi".
— Janusz Leon Wiśniewski
Intymna teoria względności
Ja choć nie mam ochoty wychodzić z domu i najchętniej zamknęłabym się w 4 ścianach, zmuszam się do do wyjść i szukania tego czegoś co mi pomoże czasami to już nawet nie wiem czego szukam ale to nie daje trwałego efektu jak już mi się coś uda wykrzesić i choćbym pękła to nie umiem wpaść na ten złoty środek na całe zło.