Jak nauczyć dziecko podejmowania decyzji, aby w przyszłości nie bało się podążać wybraną przez siebie drogą i miało pewność, że jest to słuszna droga? Czy właściwe jest początkowe wskazywanie pewnych niebezpieczeństw związanych z takim, a nie innym wyborem dokonanym przez dziecko, a następnie, w miarę upływu czasu, pozostawienie dziecku pewnej swobody w działaniu i okazanie mu zaufania? Czy takie podejście pozwoli ukształtować człowieka zrównoważonego emocjonalnie i odpowiedzialnego?
Moim zdaniem przed podjęciem decyzji należałoby postawić pytanie - co chce osiągnąć, na czym mu zależy, jak poczuje się kiedy podejmie takie, a nie inne działanie oraz jak sobie wyobraża konsekwencje swojej decyzji. Pokazać, że jeśli wybierze źle, to nie wstyd zaczynać jeszcze raz.
Moim zdaniem przed podjęciem decyzji należałoby postawić pytanie - co chce osiągnąć, na czym mu zależy, jak poczuje się kiedy podejmie takie, a nie inne działanie oraz jak sobie wyobraża konsekwencje swojej decyzji. Pokazać, że jeśli wybierze źle, to nie wstyd zaczynać jeszcze raz.
Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.