A dla mnie 13-stka wcale nie jest pechowa. Wręcz przeciwnie zawsze 13-stego w piątek spotyka mnie coś dobrego. 
Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.