Naukowcy brytyjscy obliczyli, że robienie zakupów oprócz niewątpliwych korzyści natury emocjonalnej pomaga również w... chudnięciu.
Według ekspertów z uniwersytetu w Brighton, radość z okazyjnie kupionej rzeczy podnosi tętno do poziomu porównywalnego z treningiem na siłowni. Badania na ważącej 50 kilogramów kobiecie wykazały, że w trakcie godziny robienia zakupów spalała ona średnio 323 kalorie, czyli równowartość 30 minut intensywnego aerobiku, natomiast kobieta ważąca 70 kilogramów spaliłaby w tym czasie aż 444 kalorie, czyli tyle samo, ile podczas godziny jazdy na rowerze. - Kiedy jesteśmy podekscytowani, neurony w naszym mózgu zaczynają wydzielać do krwi niezwykle silne substancje przypominające działaniem amfetaminę. Dodatkowo radość z korzystnych zakupów wywołuje w naszym organizmie reakcję fizjologiczną analogiczną do reakcji na wysiłek fizyczny. Wzrasta tętno i ciśnienie krwi, dzięki czemu całe ciało zaczyna lepiej i sprawniej funkcjonować - tłumaczy dr David Lewis.
źr. onet.pl
Wszystko dobrze tylko jeszcze skąd na to wszystko brać kasy?
Według ekspertów z uniwersytetu w Brighton, radość z okazyjnie kupionej rzeczy podnosi tętno do poziomu porównywalnego z treningiem na siłowni. Badania na ważącej 50 kilogramów kobiecie wykazały, że w trakcie godziny robienia zakupów spalała ona średnio 323 kalorie, czyli równowartość 30 minut intensywnego aerobiku, natomiast kobieta ważąca 70 kilogramów spaliłaby w tym czasie aż 444 kalorie, czyli tyle samo, ile podczas godziny jazdy na rowerze. - Kiedy jesteśmy podekscytowani, neurony w naszym mózgu zaczynają wydzielać do krwi niezwykle silne substancje przypominające działaniem amfetaminę. Dodatkowo radość z korzystnych zakupów wywołuje w naszym organizmie reakcję fizjologiczną analogiczną do reakcji na wysiłek fizyczny. Wzrasta tętno i ciśnienie krwi, dzięki czemu całe ciało zaczyna lepiej i sprawniej funkcjonować - tłumaczy dr David Lewis.
źr. onet.pl
Wszystko dobrze tylko jeszcze skąd na to wszystko brać kasy?
Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.