forum sens życia

Wolność w związku
T#12916
Facebook
Reklama



Jolita
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
#60708 17.02.2008 02:36:02
Kiedy mówimy o naszym związku partnerski czy naprawdę tak jest? To dlaczego boimy się wspominać o tym, że chcemy się rozwijać zawodowo, że mamy ochotę na jakiś kurs lub jeszcze coś innego?
Być może dlatego, że obawiamy się usłyszeć: "Po co ci to wszystko. Masz mnie i czy ci to nie wystarcza? Czy nie jesteś ze mną szczęśliwa/wy?
Dlaczego tak jest? Czy związek nie powinien polegać na dawaniu szczęścia drugiej osobie? A to przecież wiąże się z niezależnością i wolnością.
Często próba "uwiązania" się przez partnerów, nieumiejętność dawania sobie niezależności stanowi duży problem. Ona nie chce, żeby on spędzał czas w garażu przy samochodzie, a on dziwi się, jak można chcieć spędzać wieczór w towarzystwie rozwydrzonych koleżanek.
A przecież wszystkim nam zależy, żeby ta druga osoba była szczęśliwa. A szczęście przynosi nam także realizowanie się, spełnianie w różnych dziedzinach życia.
Zamykanie się w czterech ścianach spowoduje wcześniej czy później ogromną ochotę na ich rozburzenie. Więc ważne jest pozwolenie partnerowi na robienie rzeczy, które są dla niego istotne. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku.
Powinniśmy dać sobie trochę wolności i samodzielności.




Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Tabaluga71
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
#90606 29.03.2008 08:22:14
Dawanie sobie wolności i samodzielności wiąże się z ogromnym zaufaniem i wielkim strachem.Bo co jeśli jemu spodoba się inna kiedy pójdzie z kolegami na piwo??Albo co jeśli ona plotkując z koleżankami będzie wspominać swoją dawną sympatię?Czasem wydaje nam się że jeśli będziemy mieć kontrolę nad wszystkim to unikniemy kłopotów i nieporozumień w związku.I to jest błędne myślenie.Nic tak nie odpycha ludzi od siebie jak kontrola ich życia.Więcej wiary i zaufania.Czasem przychodzą takie dni ,ze chcemy pobyć trochę sami lub w innym towarzystwie.I ta nasza chęć nie wynika z tego że przestaliśmy kochać.To naturalne,szczególnie w związkach z większym stażem.Więc dajmy sobie więcej swobodywesoływesoły
wiktoria69
poziom 4
Użytkownik
#90782 29.03.2008 13:48:36
A czy istnieje zaufanie takie bezganiczne kiedy już się wcześniej zostało zranionym i oszukanym???
Rozumiem tych ,którzy nie chcą do końca dawać wolnej ręki partnerowi .Poprostu się boją że nagle znajdzie się coś ważniejszego od bycia we dwoje,coś co może być rozpadem związku.Wkońcu licho nie śpi.eh
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!