Samotność jest jak deszcz.
Z morza powstaje, aby spotkać zmierzch,
z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
w rozległe niebo nieustannie wrasta.
Dopiero z nieba opada na miasta.
Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,
kiedy ulice biegną witać ranek,
i kiedy ciała nie znalazłszy nic,
od siebie odsuwają się rozczarowane,
i kiedy ludzie, całkiem sobie obcy,
spać muszą razem - bardziej jeszcze sami:
samotność płynie całymi rzekami.
Rainer Maria Rilke
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA