Reklama
#132323 21.06.2008 19:43:48
Ludzie zwłaszcza młodzi szukają cudownego sposobu – instrukcji na udane i przyjemne całowanie. Niestety nie ma przepisu na idealny pocałunek.
O ile możemy spróbować znaleźć przepis na udaną randkę, gdzie porady będą dotyczyć stroju, miejsca randki, zalecanych fraz czy polecanych tematów rozmów, to na udany pocałunek przepisu nie znajdziemy. Jest to sprawa indywidualna dla każdej ludzkiej istoty na tej ziemi. Zależna głownie od naszego instynktu i zaangażowania w wykonywaną czynność usta- usta… dodaInstrukcja całowaniajmy, że każdy całuje inaczej.
A jeśli wziąć pod uwagę podział na płeć i wiek to robi się nie mały galimatias. Są jednak tacy, którzy delikatnie mówiąc podpowiadają i podsuwają pewne wskazówki.
Oto one:
Jak motylek – delikatnie, muskasz usta partnera swoimi ustami, ale i rzęsami
Jak gryzoń – w tej metodzie w użycie należy włączyć zęby, od tego jak mocno będą przygryzać czy też gryźć zależą wzajemne upodobania partnerów.
Jak eksplorator – nie należy łączyć z eksplozją… chodzi raczej o zabawę w poszukiwania i zaglądanie (językiem) w jamę ustną partnera
Jak skubaniec – podskubujemy wargami naprzemiennie usta partnera
Jak przyssawka – tutaj nie trzeba chyba wiele tłumaczyć, zwyczajnie przylegamy całą powierzchnią naszych ust do ust partnera
Cmokanie - cmoknij mnie, prześlij buziaczka… niezobowiązujące, aczkolwiek pełne wyrazów sympatii. Cmokamy na imieninach babcię. Cmokamy podczas składania sobie świątecznych życzeń w pracy koleżanki, kolegów, nawet szefa…, a jeśli wejdziemy z kimś w spór możemy usłyszeć „cmoknij mnie…”
źródło:int
O ile możemy spróbować znaleźć przepis na udaną randkę, gdzie porady będą dotyczyć stroju, miejsca randki, zalecanych fraz czy polecanych tematów rozmów, to na udany pocałunek przepisu nie znajdziemy. Jest to sprawa indywidualna dla każdej ludzkiej istoty na tej ziemi. Zależna głownie od naszego instynktu i zaangażowania w wykonywaną czynność usta- usta… dodaInstrukcja całowaniajmy, że każdy całuje inaczej.
A jeśli wziąć pod uwagę podział na płeć i wiek to robi się nie mały galimatias. Są jednak tacy, którzy delikatnie mówiąc podpowiadają i podsuwają pewne wskazówki.
Oto one:
Jak motylek – delikatnie, muskasz usta partnera swoimi ustami, ale i rzęsami
Jak gryzoń – w tej metodzie w użycie należy włączyć zęby, od tego jak mocno będą przygryzać czy też gryźć zależą wzajemne upodobania partnerów.
Jak eksplorator – nie należy łączyć z eksplozją… chodzi raczej o zabawę w poszukiwania i zaglądanie (językiem) w jamę ustną partnera
Jak skubaniec – podskubujemy wargami naprzemiennie usta partnera
Jak przyssawka – tutaj nie trzeba chyba wiele tłumaczyć, zwyczajnie przylegamy całą powierzchnią naszych ust do ust partnera
Cmokanie - cmoknij mnie, prześlij buziaczka… niezobowiązujące, aczkolwiek pełne wyrazów sympatii. Cmokamy na imieninach babcię. Cmokamy podczas składania sobie świątecznych życzeń w pracy koleżanki, kolegów, nawet szefa…, a jeśli wejdziemy z kimś w spór możemy usłyszeć „cmoknij mnie…”
źródło:int
#132639 22.06.2008 19:36:59
Zgadzam się z tobą Tabalugo nie ma jednego wspaniałego przepisu na udany pocałunek.Jest to indywidualna sprawa każdego z nas.Dla każdego z nas będzie inny.Napewno jedno nie ulega zmianie całowanie to przyjemne z pożytecznym
#133130 23.06.2008 19:07:02
Jak przyssawka 

#200284 04.01.2009 12:25:17
Podobają mi się nazwy 
Jako ś tak samo z siebie wychodzi... Nigdy takie nazwy na myśl mi nie przychodziły
Fajne
Jako ś tak samo z siebie wychodzi... Nigdy takie nazwy na myśl mi nie przychodziły
Fajne
#201222 06.01.2009 19:18:07
Z nazwy najbardziej podoba mi się skubaniec 
wpis edytowany 06.01.2009 19:18:53
#201656 08.01.2009 08:08:01
i co pewnie masz ochotę poskubać Biel?
Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Reklama
#201770 08.01.2009 16:35:39
Lepiej nie 
Skubaniec po prostu nigdy z całowaniem się nie skojarzył...
Raczej z kimś... przewrotnym, sprytnym, kreatywnym...
A co lubię mąż już wie
Skubaniec po prostu nigdy z całowaniem się nie skojarzył...
Raczej z kimś... przewrotnym, sprytnym, kreatywnym...
A co lubię mąż już wie