forum sens życia

Płacz na zdrowie
T#34726
Facebook
Reklama



Jolita
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
#206438 18.01.2009 10:03:19
Kiedy jest już tak źle, że masz ochotę zacząć tupać nogami i jak dziecko się rozpłakać... po prostu to zrób. Nie udawaj twardziela.


Naukowcy wykazali, że łzy koją ból i pomagają uporać się ze smutkiem. Kilka uronionych w rękaw kogoś bliskiego łez może przynieść ogromne korzyści. Nie tylko dla twojego ducha, ale również dla ciała.

Około 70 proc. z nas nie stara się ukryć łez i płacze, gdy tylko ma na to ochotę. 40 proc. samotnie pochlipuje w domu. Największymi mazgajami są oczywiście kobiety. Podczas gdy przeciętna kobieta płacze około 47 razy w roku, mężczyzna tylko 7. Łzy to prawdziwa broń kobieca. I tym lepiej dla nich. Bo aż 9 na 10 osób czuje się po wypłakaniu lepiej.

Pozytywne i negatywne skutki płaczu przebadali psycholodzy Jonathan Rottenberg i Lauren M. Bylsma z Uniwersytetu Południowej Florydy. Ponad trzy tysiące osób opowiedziało im, kiedy płakały i co później czuły. Zdecydowana większość z nich poczuła zdecydowaną ulgę, kiedy po prostu się wypłakała. Jedna trzecia nie odczuła poprawy nastroju. A tylko jedna dziesiąta czuła się gorzej. Skąd tak różne reakcje?

Według naukowców, korzyść z płaczu zależy od sytuacji, która skłania nas do płaczu i jej kontekstu. Jeśli płaczący może liczyć na wsparcie kogoś bliskiego, istnieje większe prawdopodobieństwo, że odczuje on poprawę nastroju. - U takiej osoby uspokaja się i pogłębia oddech, poprawia się wentylacja płuc, obniża się ciśnienie a organizm się odpręża - mówi fizjolog, Michał Dwornik. Dodatkowo, kiedy płaczemy, do organizmu uwalniane są endorfiny, czyli hormony, które pozwalają nam uśmierzyć ból. Pojawiają się również skutki negatywne, w tym szybsze bicie serca i potliwość. Jednak efekty pozytywne trwają dłużej, mogą też pojawić się później, na samo wspomnienie wcześniejszego płaczu.

Pozytywnych skutków płaczu nie odczują jednak osoby z zaburzeniami nastroju lub z tendencją do stanów lękowych. Ponadto, ludzie, którzy nie są zdolni do wglądu we własne emocje, tzw. aleksytymicy, czują się gorzej po płaczu, gdyż nie potrafią przeobrazić smutnego doświadczenia w pozytywne.





Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
biel
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#206764 18.01.2009 18:57:28
Pozytywnych skutków płaczu nie odczują jednak osoby z zaburzeniami nastroju lub z tendencją do stanów lękowych.

Mam tendencje do stanów lękowych płacze

Kiedyś bałam się wogóle zacząć płakać, bo miałam wrażenie, że nie przestanę! Okropne to było. Już ze mną lepiej... Płaczę w miarę "normalnie"...

To tylko takie zwierzenia...
Jolita
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
#207028 19.01.2009 05:50:37
To tylko takie zwierzenia...

ale to tylko oznacza, że czujesz się na forum dobrze i bezpiecznie co bardzo wiele znaczyoczko



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
biel
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#207235 19.01.2009 15:37:33
Pustki tu, ale... Tak dobrze mi się pisze wesoły Dobrze się tu czuję!
Dzięki, że jesteście!
jeremm
Użytkownik
#209925 23.01.2009 14:11:17
Dawno już temu przeczuwałem , że płacz niesie ze sobą pozytywne skutki i w chwilach konfliktów domowych mawiam żonie :wypłacz się kochanie, staniesz się lepszą ...
Co oczywiście skutkowało atakiem furii i efekt był wiadomy . A w konkluzji mam coraz kochańszą żonę i niekoniecznie jestem męskim szowinistą .
Delfin
poziom 3

Użytkownik
#209961 23.01.2009 15:29:35
Biel zgadza się że niby pustki ale gdyby tak każda z osób zarejestrowanych a jest ich 58 napisała choć jeden post od razu zrobiłoby się pełno no ale.... może trza czekać coby niektórzy nabrali odwagi bo być może się czegoś obawiająwesoły a my przeca nie gryziemy



ha ha Jeremm ja bym powiedział żonie: wypłacz się kochanie ulży ci a przy okazji będziesz miała pikniejsze oczkaoczko

biel
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#210603 24.01.2009 17:48:01
Poczekamy zobaczymy - może każdy napisze chociaż po 1 poście. Fajnie by było wesoły

Dopiero po fakcie można stwierdzić, że płacz dobrze wpływa na człowieka... W trakcie to oczywiście wyrażenie smutku itp...
malenkami
Użytkownik
#213776 28.01.2009 10:39:00
Ja czasem lubię sobie popłakać.. wesoły Na zdrowie oczko Natomiast znalzłam bardziej naukowe wytłumaczenie: "Co sprawia, że płaczemy?



Płaczemy, gdy przegrywa nasza ulubiona drużyna piłkarska,
gdy rozstajemy się z ukochaną osobą, gdy przychodzi na świat
nowy członek rodziny, gdy nasze marzenia stają się rzeczywistością,
gdy film oglądany w kinie dotyka nas głęboko.
Jednym słowem płaczemy, gdy nasze uczucia "przelewają się".

Znane jest także zjawisko tzw. "emocjonalnego zarażenia", które
zauważyć można m.in. na pogrzebach. Płacząca osoba wzbudza
wyższe uczucia u innych zebranych.

Psycholodzy debatują na temat przyczynowości łez od dawna,
ale panuje powszechna zgoda co do tego, że przynoszą one
ulgę w chwilach wzmożonego stresu.
"Wypłacz się, będzie Ci lepiej" nie jest zatem przyjacielską radą,
którą należy ignorować."

więcej w tym temacie u samego źródło: http://www.focus.pl/dodane/publikacje/pokaz/publikacje/lzy-to-juz-nie-tabu/nc/1/



Zapraszam na mój profil: http://www.focus.pl/uzytkownik/zuz-anna/
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!