forum sens życia

Uzależnienia moje i wasze.
T#407026
Facebook
Reklama



Trupek666

Użytkownik
#1992900 28.11.2014 23:19:26
Ja ogółem to strasznie jestem uzależniona od kofeiny jakże nikotyny, faszeruję się okropnie tabletkami i tnę się niemalże codziennie.. Ja wiem, że nie ma czym się chwalić, ale Ja się nie chwalę, tak dla innych oczko A jakie są wasze uzależnienia? I.. I czy wy jakoś z nimi walczycie czy tak po prostu nic nie robicie? pytajnik
CHRIS

Użytkownik
#1992934 29.11.2014 00:53:13
W zasadzie moim jedynym uzależnieniem jest mój umysł. Czuje się jak więzień w potrzasku który znam od zawsze, a którego działania nie mogę pojąć i wiem że nie będę mógł nigdy tego zrobić. Czy walczę?? Jak można walczyć ze swoimi myślami?? Po ostatniej próbie samobójczej zapisałem się do psychologa, chodzę od kilku miesięcy ale jedyne w czym wydaje mi się On pomagać to dostęp do leków, które obawiam się mogą być niedługo znowu przydatne.
Chciałbym zobaczyć twoje blizny...
AlkioneGreen

Użytkownik
#1993059 29.11.2014 10:59:43
Ja to się staram walczyć chodź uwielbiam ból.. ciąć się wyniszczać, prochy alko,psychika siada ..zaniemówił
CHRIS zastanawiam się nad psychologiem kiedyś mi trochę pomógł przynajmniej trochę...nie wiem sama
CHRIS

Użytkownik
#1993104 29.11.2014 13:27:06
Ja powoli też zaczynam lubić ten stan. Psycholog tylko otwiera mi kolejne drzwi w głowie, i wypuszcza coraz to potężniejsze monstra na zewnątrz. Jeśli o ból chodzi to bardziej sprawia mi przyjemność ten psychiczny. Mam tylko cały czas nikłą nadzieję że śnię, a życie polega na odnalezieniu elementu wiążącego cały sen. Gdy wreszcie go znajdę może się obudzę. Heh... ciekawe.
Szpilka

Użytkownik
#1993155 29.11.2014 15:18:46
Moim uzależnieniem są : papierosy , narkotyki , alkohol i cięcie się . A najbardziej jestem uzależniona od papierosów , alkoholu i cięcia się a ostatnio zaczełam częściej sięgać po narkotyki . Wcześniej brałam narkotyki od czasu do czasu a teraz się zaczyna coraz częściej , boje się , że w chuj się uzależnie od tego .



Są ludzie, którym szczęście mig­nie tyl­ko na mo­ment, na mo­ment tyl­ko się ukaże po to tyl­ko, by uczy­nić życie tym smut­niej­sze i okrutniejsze.
Trupek666

Użytkownik
#1993279 29.11.2014 19:31:29
    CHRIS pisze:

    W zasadzie moim jedynym uzależnieniem jest mój umysł. Czuje się jak więzień w potrzasku który znam od zawsze, a którego działania nie mogę pojąć i wiem że nie będę mógł nigdy tego zrobić. Czy walczę?? Jak można walczyć ze swoimi myślami?? Po ostatniej próbie samobójczej zapisałem się do psychologa, chodzę od kilku miesięcy ale jedyne w czym wydaje mi się On pomagać to dostęp do leków, które obawiam się mogą być niedługo znowu przydatne.
    Chciałbym zobaczyć twoje blizny...

Na zdjęciu blizn nie widać, ale ogółem wyglądam okropnie..
Trupek666

Użytkownik
#1993281 29.11.2014 19:33:44
A tak ogólnie, jakby może ktuś miał czas na popisanie? To Ja bardzo chętnie <..>
49540010 <---- Moje gg, nie bać się, pisać ;w;
AlkioneGreen

Użytkownik
#1993391 29.11.2014 22:34:57
CHRIS Ja tez czasem odczuwam ,że czegoś mi brakuje ,że muszę odkryć część życia ,która odmieni je zmieni spojrzenie..... bo czy ten świat może być taki okrutny obojętny czy może w nas budzić uczucia ,które są takie takie beznadziejne dołujące
CHRIS

Użytkownik
#1993409 29.11.2014 22:50:17
Nie wiem, mam wrażenie że całe moje życie to taki Truman show. Świat płacze i nikt nie słyszy, więc proszę zostaw mi wiadomość na komórce...
AlkioneGreen

Użytkownik
#1993416 29.11.2014 23:02:46
czasem mam wrażenie ,że tacy ludzie jak ja po prostu nie pasują bo inaczej myślę bo całym światem nie są dla mnie imprezy alko czy inny chłopak co weekend
Reklama



CHRIS

Użytkownik
#1993427 29.11.2014 23:27:42
Ten świat jest wypaczony. Mógłbym napisać wiele, ale wydaje mi się że sama napisałabyś podobnie. Ja mam wrażenie jakby to wszystko było jakąś jebaną fikcją.
AlkioneGreen

Użytkownik
#1993428 29.11.2014 23:28:34
ale śmierć tez nie jest rozwiązaniem
CHRIS

Użytkownik
#1993431 29.11.2014 23:38:11
Nikt nie może tego wiedzieć. To jakby powiedzieć gdzie zaczął się kosmos i gdzie się kończy. Nikt tego nie wie, bo nie ma od kogo się tego dowiedzieć.
AlkioneGreen

Użytkownik
#1993432 29.11.2014 23:39:15
ale to ,że żyjemy nie wiemy czemu ,zagadka po co
CHRIS

Użytkownik
#1993437 29.11.2014 23:47:20
heh xD nie zrozumiealem tego zdania ;p
AlkioneGreen

Użytkownik
#1993438 29.11.2014 23:48:27
XD tak bywa prościej -żyjemy w jakims dziwnym celu ciekawe czemu
Szpilka

Użytkownik
#1993889 30.11.2014 20:26:23
    szpilka_2 pisze:

      Szpilka pisze:

      Moim uzależnieniem są : papierosy , narkotyki , alkohol i cięcie się . A najbardziej jestem uzależniona od papierosów , alkoholu i cięcia się a ostatnio zaczełam częściej sięgać po narkotyki . Wcześniej brałam narkotyki od czasu do czasu a teraz się zaczyna coraz częściej , boje się , że w chuj się uzależnie od tego .






    Albo z tymm skączysz albo my skączymy z Sb, Masz mięśiąć do sylwka jak Ci się uda to bd mieli kontakt jak nie to trudno.
    Na włąsne życzenie to spierdoliłaś.

Yhyy ... od tego nie da się żucić jak byś chciał wiedzieć !!!! jęzor : C Chociaż , może i bym chciała ; c ale od czasu do czasu można ; c



Są ludzie, którym szczęście mig­nie tyl­ko na mo­ment, na mo­ment tyl­ko się ukaże po to tyl­ko, by uczy­nić życie tym smut­niej­sze i okrutniejsze.
Szpilka

Użytkownik
#1994202 01.12.2014 11:33:41
    szpilka_2 pisze:

    Moje uzależnienia.
    Prosto od papierosów, coraz bardziej ciągnie mnie do alkoholi, mógłbym pić i pić, ale mam umiar i wiem kiedy nysze sb postawić stop.
    Kryska , db to jest ale czy to uzależnienie?
    Niepowiedziałbym tak.

    L=Kocham sb sprawiać ból poprzez cięcie się.
    Głównie tne się na lewej ręce, mam juz tak od 9lat. od 14listopada 2005.;/ Od kąd Mój Ojciec nie żyje; /

    Jestem wstanie iść na leczenie i wgl wszystko jesli pewna osobą stąd też pójdzie, bo dzisiaj mnie ostro zawiodła;/

Masz sie nie ciac jasne !!! uspokoj sie ! ; c prosze cb nie rob sb nic ;c



Są ludzie, którym szczęście mig­nie tyl­ko na mo­ment, na mo­ment tyl­ko się ukaże po to tyl­ko, by uczy­nić życie tym smut­niej­sze i okrutniejsze.
Szpilka

Użytkownik
#1995159 02.12.2014 19:44:22
    szpilka_2 pisze:

    Muszę brać tabletki ponieważ bez nich nie przeżyje.
    Kiedyś nie brałem tabetek 7dni w 7dzien już musiałem wziąść bo mo głowe rozrywało,jagby ktoś mi siekierą w głowe walił.
    Jest tak że na 4dzień może coś się stać i mogę nie przezyć;d
    Mieszkam w małej miejscowośći więc nawet jeśli bym trafił do sb do szpitala to by nie umieli mi pomuc a najbliższy szpital gdzie potfafili by mi pomuc jest 90kilometrów ode mnie, więc pomyślałem sb zobaczymy czy wytrzymam.
    Od juyra przestaje brac tabletki zobaczymy czy pobuje swój poprzedni rekord czyli 7 dni, czy nic mi sie nie stanie itd, bo jesli dostanenp drgawek czy cos to trafie na pogotowie a zanim mnie zawiozą do białegostoku do szpitala to troche minie zwłaszcza, że jest ślisko, i wgl jesli bd śnieg padał jeszcze to może to się skaczyc tragicznie, no ale nic, do odważnych świat nalezy.
    Zobaczymy czy pobije swój poprzedni wynik, czy dam rady wytrzymać,
    czy nic mi sie nie stanie czy może jednak bd zgon.
    Sylwia i tak bd miała to w dupie, wręcz przeciwnie, bd się cieszyć, że już Cie nie denerwuje.

Masz brać cały czas tabletki , i masz sb nic nie robić !!! prosze cb zrób to dla mnie : *



Są ludzie, którym szczęście mig­nie tyl­ko na mo­ment, na mo­ment tyl­ko się ukaże po to tyl­ko, by uczy­nić życie tym smut­niej­sze i okrutniejsze.
Szpilka

Użytkownik
#1995162 02.12.2014 19:46:15
    szpilka_2 pisze:

    Muszę brać tabletki ponieważ bez nich nie przeżyje.
    Kiedyś nie brałem tabetek 7dni w 7dzien już musiałem wziąść bo mo głowe rozrywało,jagby ktoś mi siekierą w głowe walił.
    Jest tak że na 4dzień może coś się stać i mogę nie przezyć;d
    Mieszkam w małej miejscowośći więc nawet jeśli bym trafił do sb do szpitala to by nie umieli mi pomuc a najbliższy szpital gdzie potfafili by mi pomuc jest 90kilometrów ode mnie, więc pomyślałem sb zobaczymy czy wytrzymam.
    Od juyra przestaje brac tabletki zobaczymy czy pobuje swój poprzedni rekord czyli 7 dni, czy nic mi sie nie stanie itd, bo jesli dostanenp drgawek czy cos to trafie na pogotowie a zanim mnie zawiozą do białegostoku do szpitala to troche minie zwłaszcza, że jest ślisko, i wgl jesli bd śnieg padał jeszcze to może to się skaczyc tragicznie, no ale nic, do odważnych świat nalezy.
    Zobaczymy czy pobije swój poprzedni wynik, czy dam rady wytrzymać,
    czy nic mi sie nie stanie czy może jednak bd zgon.
    Sylwia i tak bd miała to w dupie, wręcz przeciwnie, bd się cieszyć, że już Cie nie denerwuje.

Nie prawda nie bede sie cieszyła z teggo ; c masz brać te tabletki prosze cb ; * ; c jak coś tb sie stanie nie wybacze sb tego do konća życia ;c



Są ludzie, którym szczęście mig­nie tyl­ko na mo­ment, na mo­ment tyl­ko się ukaże po to tyl­ko, by uczy­nić życie tym smut­niej­sze i okrutniejsze.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!