forum sens życia

Witam.
T#411952
Facebook
Reklama



WitheredForest
Użytkownik
#2020897 11.01.2015 15:57:05
Nie lubię mówić o sobie, wprawdzie nawet nie umiem, nie wiem, co ciekawego mogę napisać o swojej raczej mało interesującej osobie.
W każdym razie, mam plan, który daje mi nadzieję na wyjście z sytuacji. Albo do końca 2015 roku będzie lepiej albo zabiję się. Nie chcę dłużej cierpieć, mam dość i nie mam juz siły na walkę, która przypomina walkę z wiatrakami. To moje postanowienie na tenże rok...
Tsukiko
poziom 4

Użytkownik
#2020911 11.01.2015 16:11:17
Hej. Można wiedzieć jaki to plan?
Szczecinianka
poziom 2

Użytkownik
#2021031 11.01.2015 18:12:23
Hola. Naprawdę dajesz sobie tylko rok? Ludzie starają się i męczą,nawet przez całe swoje życie.Nie zdradziłeś jaki to plan i czy ten rok to dużo na jego spełnienie. W każdym bądź razie powinieneś dać sobie więcej czasu. Twoje życie nie kończy się za rok czy za dwa,masz jeszcze wystarczająco dużo czasu na spełnienie swoich planów.
WitheredForest
Użytkownik
#2021072 11.01.2015 18:38:17
Tak, a ile można więcej? Ja nie mam siły na walkę. Plan to po prostu dążenie do polepszenia sytuacji, żeby moje życie było w miarę spokojne i szczęśliwe. Nie chodzi o to, że 31 grudnia 2015 musze mieć wszystko, ale chce czuć, że wszystko idzie w dobrym kierunku, a nie odwrotnie, tylko tyle.
Masz racje, że ludzie żyją całe życie i cierpią, ale pytanie, po co? W moim mniemaniu to taki swego rodzaju masochizm psychiczny, poddawanie sie 'złemu losowi' i zezwalanie na cierpienie... ja nie chce być ofiarą życia, jeśli mam cierpieć to wolę "wyjść".
Szczecinianka
poziom 2

Użytkownik
#2021095 11.01.2015 18:52:06
Zacznij działać,sam wprowadź spokój i harmonię do Twojego umysłu oraz rób to co Ci sprawia przyjemność i czyni szczęśliwym. Życzę powodzenia.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!