#2096558 27.04.2015 14:09:05
Nie rozumiem po co się ciąć, i nie potrzebnie się oszpecać... co to za ulga..? Wyjdź na spacer, posłuchaj relaksacyjnej muzyki, zrób to co Cię zawsze cieszyło, a wydaje mi się że będzie to o wiele większą ulgą.
Znajdź kogoś z kim można porozmawiać, choćby w virtualu. Bo duszenie i tłamszenie całego bólu w sobie to najgorsze wyjście, to tylko pogarsza stan psychiczny. Sama od siebie radzę iść do psychologa, nie zaszkodzi a może bardzo pomóc.
Masz obowiązek dać sobie radę
dopóki istnieje choć jedna osoba,
której na Tobie zależy.