Reklama
#2149393 27.07.2015 19:33:24
Się właśnie zastanawiam czym on jest,albo też co jest tym sensem życia.
A skoro reguły nie ma na to i każdy ma swoje powody do tego aby żyć czy też nie,to
jeśli mogę to proszę wpiszcie co wy uważacie za sen życia.Bo ciekawi mnie czy tak jest jest że żyjemy dla świata i nasz sen życia jest od małego kształtowany ,czyli żyjemy by mieć rodzinę ,pracę ,dzieci, i dopiero potem możemy sobie umierać bo jesteśmy już starzy i do niczego się nie nadajemy.Ja uważam że każdy ma prawo do zarówno życia i śmierci,więc póki co trudno jest mi określić czym dokładnie jest on dla mnie.Ci którzy są wstanie mnie zrozumieć to proszę wpiszcie co wy uważacie za ten nieszczęsny sens.Dzięki.
A skoro reguły nie ma na to i każdy ma swoje powody do tego aby żyć czy też nie,to
jeśli mogę to proszę wpiszcie co wy uważacie za sen życia.Bo ciekawi mnie czy tak jest jest że żyjemy dla świata i nasz sen życia jest od małego kształtowany ,czyli żyjemy by mieć rodzinę ,pracę ,dzieci, i dopiero potem możemy sobie umierać bo jesteśmy już starzy i do niczego się nie nadajemy.Ja uważam że każdy ma prawo do zarówno życia i śmierci,więc póki co trudno jest mi określić czym dokładnie jest on dla mnie.Ci którzy są wstanie mnie zrozumieć to proszę wpiszcie co wy uważacie za ten nieszczęsny sens.Dzięki.
wpis edytowany 27.07.2015 19:39:29
#2149405 27.07.2015 19:52:48
Według mnie to cel. Prawie każdy nadaje sobie jakimś celem sensu życia. Np. dla niektórych sensem życia jest praca dla innych rodzina. Trudno mi to wytłumaczyć.
#2149570 28.07.2015 00:49:34
Na pewno jest celem i jak najkorzystniejszym,godnym przeżyciem życia.
#2150794 30.07.2015 04:53:33
jeżeli się budzisz i wiesz co masz robić.wstajesz i to robisz to jest ok.ja w szpitalu po resuscytacji powiedziałem"k....mać żyje" nawet tego nie pamiętam ratowniczka mi powiedziała.
sensu czasem brak ja to sobie tłumaczę ścieżką która już dawno została zapisana a czasami że sami decydujemy.
czasem małe rzeczy tak bardzo cieszą. drobne osobiste sukcesy a czasem wielkie cele które osiągneliśmy.
ty wiesz że kiedyś moim celem było dojść do toalety o własnych siłach ???śmiech no nie.
sensu czasem brak ja to sobie tłumaczę ścieżką która już dawno została zapisana a czasami że sami decydujemy.
czasem małe rzeczy tak bardzo cieszą. drobne osobiste sukcesy a czasem wielkie cele które osiągneliśmy.
ty wiesz że kiedyś moim celem było dojść do toalety o własnych siłach ???śmiech no nie.
Reklama