forum sens życia

Okaleczanie i autodestrukcja...
T#362884
Facebook
Reklama



lethal1804

Użytkownik
#1741116 08.02.2014 18:18:08
Kiedy to robię, przechodzi mi wszystko. Od radości, przez smutek, lęk,aż do złości. Robiąc krwawe kreski na rękach czuje się pusta. Nic nie czuję. Lekkie szczypanie, spływające strużki krwi... i pustka. Tylko tak to mogę opisać. Papierosy spadły na drugi plan. Kiedy jestem wściekła nie mam ochoty palić, tylko ciąć. Wstydzę się tego. Cały czas zasłaniam ręce. Boje się, że gdy mama je zobaczy, będzie chciała mnie leczyć. Jest zima, a kiedy przyjdzie lato? Jak zasłaniać rany i blizny? A przede wszystkim jak się od tego odzwyczaić? Jak przestać?



Jeśli ktoś nie popełnił samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić. Myślę, że ludzie, którzy nazywają samobójców tchórzami, sami nim są. Zazdroszczą im, bo to samobójcy są odważni, robiąc to, co robią, a żyjący nie mają jaj, bo nie potrafią pożegnać się na zawszę.
lethal1804

Użytkownik
#1741135 08.02.2014 18:35:29
    Mortigo pisze:

    Jak chcesz to napisz na gg:49821503

Nie mam gg wesoły



Jeśli ktoś nie popełnił samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić. Myślę, że ludzie, którzy nazywają samobójców tchórzami, sami nim są. Zazdroszczą im, bo to samobójcy są odważni, robiąc to, co robią, a żyjący nie mają jaj, bo nie potrafią pożegnać się na zawszę.
Hitomi
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
#1741142 08.02.2014 18:43:54
Odzwyczaiłam od cięcia przez uzależnienie od internetu, przy nim staram się zająć czymś myśli ...
lethal1804

Użytkownik
#1741152 08.02.2014 18:55:44
    Hitomi pisze:

    Odzwyczaiłam od cięcia przez uzależnienie od internetu, przy nim staram się zająć czymś myśli ...

To dobra droga? Zapomnieć o jednym, a uzależnić się od następnego?



Jeśli ktoś nie popełnił samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić. Myślę, że ludzie, którzy nazywają samobójców tchórzami, sami nim są. Zazdroszczą im, bo to samobójcy są odważni, robiąc to, co robią, a żyjący nie mają jaj, bo nie potrafią pożegnać się na zawszę.
Hitomi
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
#1741163 08.02.2014 19:00:18
Nie jest najlepsza, ale mi nie przeszkadza, przynajmniej się nie tnę.
lethal1804

Użytkownik
#1741235 08.02.2014 19:59:06

Najprostsza rada jest taka, aby tego nie robić. Zadaj sobie pytanie, dlaczego to robisz ?, co Cię na to nakręca ?.
Może najlepiej spróbuj wyrzucić gdzieś te swoje narzedzia tnące ?. Staraj się nie myśleć negatywnie.
Na lato, cienka bluzka z długim rękawem.. albo zasłona.

A co do przesiadki na kompa, nie poleciłbym uciekać z jednego na drugie... oczko[/quote]

To nie jest tak, że mam tam jakieś swoje "narzędzia tnące" w szufladzie... Po prostu kiedy jestem zmęczona tym wszystkim, chwytam byle co. Nożyczki, nóż kuchenny,cyrkiel, igły... zazwyczaj jednak żyletka. Nie da się tego wyrzucić... Co mnie nakręca? Co jest powodem mojego okaleczania? Ja. Moje problemy i moje życie.



Jeśli ktoś nie popełnił samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić. Myślę, że ludzie, którzy nazywają samobójców tchórzami, sami nim są. Zazdroszczą im, bo to samobójcy są odważni, robiąc to, co robią, a żyjący nie mają jaj, bo nie potrafią pożegnać się na zawszę.
lethal1804

Użytkownik
#1741456 08.02.2014 21:37:54
Mortigo, a jaki kontakt proponujesz?
NewLife, mój ojciec jest chory psychicznie, brat (z tego co ja zdążyłam zaobserwować)staje się taki jak on. Przyjaciółka przypomina sobie o mnie jak jej chłopak wyjeżdża za granice. Potrzebuję kasy i nie mam kasy. Chłopak na którym mi zależy mnie nie zauważa (z resztą w cale mu się nie dziwię). Nie potrafię radzić sobie inaczej, ale bardzo, bardzo chcę. Chce się nauczyć jak olewać to wszystko, a nie samą siebie krzywdzić wesoły Bo w końcu, kto pokocha dziewczynę słabą. A o mojej słabości świadczą te rany na rękach. Więc co proponujesz?



Jeśli ktoś nie popełnił samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić. Myślę, że ludzie, którzy nazywają samobójców tchórzami, sami nim są. Zazdroszczą im, bo to samobójcy są odważni, robiąc to, co robią, a żyjący nie mają jaj, bo nie potrafią pożegnać się na zawszę.
lethal1804

Użytkownik
#1741608 08.02.2014 22:52:21
49889508-gg wesoły



Jeśli ktoś nie popełnił samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić. Myślę, że ludzie, którzy nazywają samobójców tchórzami, sami nim są. Zazdroszczą im, bo to samobójcy są odważni, robiąc to, co robią, a żyjący nie mają jaj, bo nie potrafią pożegnać się na zawszę.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!