forum sens życia

Hej, kto jest po drugiej stronie?
T#454469 życie po życiu
Facebook
Reklama



ivana
Użytkownik
#2426300 14.05.2017 22:34:45
Witam,
mam dwadzieścia parę lat, depresję i totalny brak chęci do życia. Zmarła już w tym roku moja matka chrzestna, mojej babci zdechła suczka, świnka morska mojej siostry też już wącha w ogródku kwiatki od spodu, a do tego jeszcze mój ukochany kot...No po prostu combo.
Wszyscy wokół potarzają mi, że moim problemem jest to, że za dużo myślę i zastanawiam się sprawami, nad którymi na pewno nie powinnam się zastanawiać. Wy też tak macie? Wam także powtarzają, że powinniście skupić się na tym co jest teraz i przestać wreszcie wymyślać? Tylko, że nie byłabym sobą, gdybym tego nie robiła.
Świadomy sen, OOBE, joga i medytacja, próbowałam już chyba wszystkiego i nic. Albo mi nie wychodzi, albo nic z tego nie wynika. Tak bardzo chciałabym już wiedzieć co jest po tej drugiej stronie. Ale to powód jeden z wielu...



Z samobójstwem jest jak ze spadochroniarstwem: pierwszy skok jest najlepszy. Powtórka osłabia emocje, recydywa zniechęca.
Justys21
Użytkownik
#2426310 14.05.2017 23:04:32
Ja jestem
ivana
Użytkownik
#2426429 15.05.2017 15:34:18
Diagnozę już mam, proszę się nie fatygować. Idąc tym tokiem rozumowania to zawsze znajdzie się ktoś kto ma gorzej, ale samobójcy kierują się raczej subiektywizmem. Czy jest tu ktos kto ma również egzystencjalny problem?



Z samobójstwem jest jak ze spadochroniarstwem: pierwszy skok jest najlepszy. Powtórka osłabia emocje, recydywa zniechęca.
Betrojerin
Użytkownik
#2426480 15.05.2017 20:08:36
ivana chętnie z Tobą porozmawiam, napisz priv a podam Ci gg, ok?
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!