forum sens życia

Co to haiku?
T#15350
Facebook
Reklama



Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73933 06.03.2008 19:05:55
Haiku to nierymowany wiersz wywodzący się z Japonii. Składa się z siedemnastu sylab ułożonych w trzech wersach: w pierwszym pięć, w drugim siedem i w trzecim znowu pięć zgłosek. Choć może się wydawać, że to zbyt mało, istota haiku tkwi właśnie w niedopowiedzeniu. Po zapoznaniu się ze słowami, czytelnik zostaje zachęcony do użycia własnej wyobraźni, do przywołania swych najgłębszych uczuć.

Treścią haiku stają się zaskakująco proste spostrzeżenia poety, opisującego równie proste rzeczy i zdarzenia. Z wierszy tych emanuje atmosfera refleksji, nakłaniając aby, tak samo jak autor, przystanąć na chwilę, w pełni odczuć otaczający nas świat i pozostawić zgiełk życia na boku, cały czas jednak żyjąc w tym zgiełku.



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73934 06.03.2008 19:06:33
Basho (1644-1695)

Rok za rokiem
Ja w masce małpy -
Prawdziwa małpa.

Wróble pod okapem,
Myszy w suficie -
Niebiańska muzyka.

Płatki żółtej róży,
Grzmi -
Wodospad

Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Malowany światłem księżyca
Kwitnący krzak - sza, w sąsiednim pokoju
Chrapią prostytutki.

W mojej nowej sukni
Dziś rano -
Ktoś inny.

Na kolanach, obejmując
Korzenie, w smutku
Po kapłanie Tando.

Rozstanie
Chwytając za słomki
Żeby nie paść.

Zimna biała azalia -
Samotna zakonnica
Pod słomianą strzechą.

Wróblu, oszczędź
Gza
Igrającego wśród kwiatów.

Jaka cisza -
Terkotanie konika polnego
świdruje skałę.

Podróżny śpi -
Chora dzika kaczka
Tłucze się zimną nocą.

Ciemnieją fale -
Krzyk dzikich kaczek
Białawy.

Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Fiołki -
Jakże cenne
Na górskiej ścieżce.



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73936 06.03.2008 19:07:21
Buson (1715-1783)

Poszedłem do kwiatów,
Spałem pod nimi,
Taki był mój wolny czas.

Nagły chłód -
W naszym pokoju stąpnąłem
Na grzebień mojej nieżyjącej żony.

Rosa na głogach,
Ciernie
Ostro białe.

Nad wodą
Ostre sierpy
Zbieraczy trzciny.

Jaskółki -
Pod okapem pałaców
I ruder.

Rosa o poranku -
Te rondle
Są piękne.

Co za księżyc -
Złodziej przystaje
Żeby śpiewać.

Krótka drzemka -
Budzę się,
Wiosna minęła.

Ciężki wóz
Przejeżdża dudniąc:
Zatrzęsły się piwonie.

Wieczorny powiew -
Woda liże
Nogi czapli.

Błyskawica!
Dźwięk kropli
Spadających z bambusu.

Nożyce wahają się
Przed białą chryzantemą
Przez chwilę.

Nietoperz
Mieszka schowany
Pod złamanym parasolem.

Poprzez śnieg
Światła domostw,
Które zatrzasnęły przede mną drzwi.

Nastała cisza
śpią już nawet cykady
Ja na rękawach szaty

Wiosna odchodzi
Niepewny marudzi jeszcze
Póżny kwiat wiśni

Szukam spoczynku
A światło okien błyska
Spod śnieżnych strzech



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73938 06.03.2008 19:07:43
Shoha (? - 1772)

Ucichły nagle
cykady wśród kamieni
deszcz spadł w tej chwili

Gdy tylko kazanie
wreszcie ubrudziło me uszy -
kukułka

O, jesennie wiatry,
dla mnie nie ma dawnych bogów,
nie ma Buddów dla mnie

Szkoła Skowronków
sprzecza się ze Szkoła Żab
każda swoim śpiewem

Księżyc w pełni wyszedł
obok niezliczonych gwiazd
i głębokiej zieleni nieba

W zimowej rzece
porzucone ciało
starego psa

Burza ustaje, drzewo
oświetlone przez zachodzące słońce,
płacz cykad



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73939 06.03.2008 19:08:05
Onitsura (1660-1738)

By poznać wiśnię
użyj całego serca
i własnego nosa

Prawdziwe posłuszeństwo:
kwiat przemawia cichutko
do własnego ucha

Kwiaty wiśni
sypią się i gdy patrzymy -
więcej kwitnących

Skaczący pstrąg widzi
kilka białych chmur
płynących w dole

Nowy rok:
Wiatry starowieku
Między sosnami wieją.



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73941 06.03.2008 19:08:33
Kikaku (1661-1707)

Wieczorny most,
Tysiąc rąk
Zimnych na poręczy.

Sakralna noc,
Spod masek
Biały oddech tancerzy.

Nad łódką
Brzuchy
Dzikich gęsi.

Oby temu,
Który tej nocy przynosi kwiaty,
Świecił księżyc.



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73942 06.03.2008 19:08:58
Shiki (1867-1902)

Kamień
Latem na równinie -
Tron świata.

Okropne!
Zrujnowały mur
Kochające się koty.

Letnie niebo
Czyste po deszczu -
Pochód mrówek.

Biały motyl
Leci między goździkami.
Czyj duch?

Zrujnowany dom.
Grusza w kwiecie.
Tutaj toczyła się bitwa.

Kłębiące się chmury.
Przechodzimy
Nad bezwodną rzeką.

Szedł ze mną,
Kiedy szedłem,
Strach na wróble, w odległości.

Wiosenne porządki.
Bogowie i Buddowie
W podwórzu na trawie.

Co roku
Myśląc o chryzantemach,
Kiedy one myślą o mnie.

Wierzba.
I dwie albo trzy krowy
Czekające na prom.

Za towarzysza podróży
Wybrałbym pewnie
Motyla.



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73943 06.03.2008 19:09:21
Kyoshi Takahama (1874-1959)

Martwa chryzantema
Jednak czy nie ma w niej nic,
Co pozostało?

Mówi słowo
I ja mówię słowo - jesień
Pogłębia się

Wiatry, co wieją -
Zapytaj je, który liść
Bedzie następny



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73944 06.03.2008 19:09:40
Ransetsu (1653-1797)

Samotny liść opada,
wtedy - nagle kolejny,
skradziony przez wiatr

Wielki ślimak sunie
powoli, migocząc na
porzuconej zbroi

Na starej śliwie
jeden kwiat po drugim,
wiosenna odwilż

Bezdźwięcznie,
żując młode źdźbła ryżu,
gąsienica je obiad

Bezdzietna kobieta
Ile ma czułości
Dla lalek

Melon -
Jak dobrze
Dba o siebie.



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Jolita poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
#73945 06.03.2008 19:10:24
Konik polny
Gra
W rękawie stracha na wróble.
Dama Shigetsu (17 wiek)

Kobieta -
Jak gorąca jej skóra
którą zakrywa.
Dama Sute-jo (1633-1698)

W mojej chacie nie ma wiosny
Nie ma nic,
Jest wszystko.
Sodo (1641-1716)

Odchodzą
Głęboko we mgle
Chryzantemy.
Sampu (1647-1732)

Łuk nowego księżyca
Nie ma cięciwy.
Dzikie gęsi krzyczą.
Gonsui (1650-1722)

Odpływ.
Krab bada podejrzliwie
Ślady stopy.
Rofu (?)

Śnieg w nocy,
Kogut sąsiada
Pieje o milę stąd.
Shiko (1665-1751)

Po śnie
Jak rzeczywisty
Jest irys.
Sushiki (1669-1725)

Moje stare uda
Jakie cienkie
W świetle ogniska.
Shiseki (1676-1759)

Imbryk
Wisi w powietrzu
Ku niebu.
Hakuin (1685-1768)

Zebrany na podpałkę
Chrust
Zaczyna pączkować.
Boncho(?-1714)

Tego wieczoru - szczęście
Kiedy myłem sobie nogi
I dwa albo trzy słowa.
Kaito (?)

Opadłe liście -
Grabiąc
Choć i nie grabiąc.
Taigi (1709-1772)

W nocy, szczęście,
W dzień, spokój -
Deszcz wiosenny.
Chora (1729-1781)

Górska mgła -
Pochodnie odrzucone
Kiedy chmury czerwienieją.
Shirao (1735-1792)

Stary człowiek
Pracujący motyką w polu
Ma wykrzywiony kapelusz.
Kito (1740-1789)

Dwa domy,
drzwi otwarte,
Jesienne góry.
Michihiko (1755-1818)

Padając na ziemię
Latawiec
Traci duszę.
Kubonta (1881-1924)



Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca. Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie.
Reklama



biel poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#340109 13.10.2009 21:58:16
Nie wiedziałm, że te wiersze maja swoją specjalną nazwę jęzor
Mnie skłoniły do przemyśleń. Tak - pora się zatrzymać.
Co to haiku?
T#15350
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!